Varicam LT w Barcelonie Feb18

Tags

Related Posts

Share This

Varicam LT w Barcelonie

_DSC2945

Dzięki Panasonic Polska na początku lutego miałem okazję uczestniczenia w prezentacji nowej kamery Panasonica w Barcelonie. Razem z innymi dziennikarzami i blogerami poznaliśmy prezentację  kamery, obejrzeliśmy materiały oraz mogliśmy dokładnie się jej przyjrzeć oraz porozmawiać z przedstawicielami Panasonica. Operator Matthias Bolliger opowiedział o swoich doświadczeniach z Varicamem 35 oraz podzielił się pierwszymi wrażeniami z pracy z Varicamem LT. Obejrzeliśmy film “To Each His Dulcinea”, który przygotowano specjalnie na to wydarzenie. 

Panasonic wypuścił drugą kamerę filmową z matrycą S35. W końcu ta japońska firma poszła w prawidłowym kierunku. Długo (czy aby nie za długo?) trwało, żeby zrozumiała, że m43 nie stanie się standardem pożądanym przez filmowców. Lepiej późno niż wcale.

Dla kogo jest ta nowa kamera? Przedstawiciele Panasonica przedstawiają ją jako kamerę dokumentalną oraz oczywiście do realizacji reklamowych i filmowych. Ma to być także sprzęt, który może pracować jako kamera B dla Varicama 35, a poza tym zmieści się na gimbalu. Czyli mniejsza, lżejsza i poręczniejsza wersja Varicama.

Z nowości, pierwsze co się rzuca w oczy, to rączka zamocowana do bazy za pomocą rozetek ARRI. Podobna do tej w Sony FS7. Tyle że zdecydowanie lepiej wykonana i co ważne – bez luzów. Możemy ją ustawić szybko i łatwo wg własnych upodobań bez dodatkowych narzędzi (w Sony potrzebujemy śrubokręta). Posiada podstawowe przyciski m.in. REC, Iris i funkcyjne. Nie wchodzi jednak w podstawowy zestaw Varicamam LT. Należy ją dokupić.

_DSC2979

Sama kamera nie posiada wyświetlacza w body. W zestawie jest podpinany panel LCD, dzięki któremu uzyskujemy dostęp do wszystkich funkcji kamery, a także mamy możliwość podglądu sygnału wideo. Panel możemy podpiąć zarówno z tyłu kamery jak i z boku – dla asystenta.

_DSC2987

Lupa jest dodatkową opcją do kamery. Jest taka sama jak w droższej wersji kamery z jedną podstawową różnicą – zamiast specjalistycznych złączy typu Lemo, posiada standardowe SDI. Oznacza to tyle, że możemy do kamery podpiąć inną lupę np. Zacuto albo Alphatron. Nie musimy więc kupować firmowej. Jednak jeśli posiadamy już Varicama V35, to lupki z tej kamery niestety nie podłączymy do LT, gdyż obie kamery różnią się złączami.

_DSC2983

Lupa Panasonica wyświetla obraz bardzo dobrej jakości. Posiada opcję regulacja dioptrii oraz przybliżania i oddalania. Możemy ostawić tu poprawne proporcje obrazu, w przypadku pracy z obiektywami anamorfotycznymi. Dzięki niej mamy dostęp do menu. Jednak nie możemy korzystać z menu jednocześnie w lupie i panelu LCD. Tylko jedno z tych urządzeń może mieć do niego dostęp.

_DSC2980

Z dodatkowych akcesoriów możemy dokupić np. baseplate, który posiada regulację pozycji kamery. Niesamowite, że ktoś o tym rozwiązaniu pamiętał!!! Gdy podepniemy  większy obiektyw, możemy body cofnąć do tyłu. Sholder pad jest wygodny i kamera dobrze leży na ramieniu.

_DSC2964

Samą kamerę w szybki i prosty sposób możemy wypiąć z bazy. To jest zresztą pierwsza rzecz, którą zrobiłem. Kamera, pomimo że stosunkowo lekka, jednak swoje waży, gdy podepniemy baseplate oraz rączkę. Skoro ma to być dokumentalna kamera, postanowiłem sprawdzić jak będzie się z nią pracowało z lekko odchudzoną, bez tych dodatków.

_DSC2977_DSC2978

Taka wersja, jak dla mnie, jest bardziej dokumentalna. Dobrze leży na ramieniu, pomimo braku shoulder pada. Lupa jest niżej, przez co nie trzeba zadzierać głowy do góry. Brakuje tylko możliwości chwycenia kamery prawy ręką, bo w body nie ma rozetki ARRI, więc nie podepniemy rączki bezpośrednio do kamery.

_DSC2984

Przy okazji przymiarki kamery do ramienia wyszły dwie rzeczy. Pierwsza to, że lupki nie da się odsunąć bardziej w lewo, żeby odsunąć ją od kamery. Rurki są za krótkie. A przydałaby się taka opcja, gdyż moim zdaniem, body leży za blisko głowy. Ucho przyciskamy do kamery. Druga ważna rzecz, to umiejscowienie wywietrznika dokładnie na wysokości ucha. Kamera nie posiada opcji wyłączenia chłodzenia. Nie działa tak jak np. RED, który może wyłączyć wentylator po załączeniu nagrywania. W LT wentylator cały czas pracuje. A operator słyszy to prawym uchem. To może być niezwykle denerwujące.

_DSC2973

Należy pochwalić Panasonica za mądre opracowanie systemu wymiany mocowań z PL na EF i odwrotnie. Nie potrzebujemy do tego narzędzi. Należy zwolnić przekręcić pierścień i voila. Prosto i łatwo. Tylko kamerach Kinefinity to dotychczas zastosowano – w KineMini oraz KineMax.

Warto tu wspomnieć, że adapter EF pozwala na kontrolowanie ustawień obiektywów Canona.

_DSC2975

Możemy sami, bez wizyty w serwisie, wykręcić filtr IR. Pozwoli nam to na uzyskać nienaturalne efekty kolorystyczne.

_DSC2967

Ilość gniazd wejść/wyjść jest bardziej ograniczona w LT (u góry) niż w V35 (na dole).

_DSC2999

LT zapisuje materiał w kodeku AVC Intra w jakości 4K, UHD, 2K oraz HD. Producenci deklarują, że zakres rozpiętości tonalnej tej kamery wynosi 14+. Podobnie jak w droższej wersji Panasonica mamy do wybory dwie natywne czułości (ISO800 oraz 5000). Przy pięciu tysiącach szumy są widoczne, ale akceptowalne. Możemy zmniejszyć ich ilość schodząc do niższych wartości. Jest to możliwe w sytuacji, gdy ustawimy natywną czułość na 5000 i skręcimy w dół. W sytuacji gdy ustawimy bazowe ISO800 i podkręcimy w górę, szumy będą znacznie większe.

_DSC2986

LT posiada możliwość jednoczesnego zapisu materiału w dobrej jakości (karty P2) oraz proxy (karty SD). Wygląda na to, że nowa kamera Panasonica potrzebuje sporo energii. Na prezentacji w Barcelonie pierwszy akumulator V-Lock został wymieniony jeszcze zanim czarna płachta, zasłaniająca nowy produkt Panasonica, została ściągnięta. Odezwał się sygnał niskiego stanu naładowania baterii. Drugą musieliśmy wymienić po kolejnych 2-2.5h, kiedy to kamera pracowała wyłącznie w trybie stand by.

_DSC2996

Różnice między wersją 35 a LT są spore:

  • Oczywiste to wielkość i waga (LT waży prawie połowe V35 – 2.7kg).
  • Technologicznie V35 jest bardziej zaawansowana (5 DYNA chips vs 3 DYNA chips).
  • 4K444 12-bit (V35) vs 4K422 10-bit (LT)
  • 120fps  vs 60fps w 4K

Co jeszcze oferuje nam LT?

  • 2K 12bit przy 30fps (444) / przy 60fps (LT)
  • 2K crop przy 240fps
  • Timecode Genlock
  • wbudowane filtry ND
  • możliwość wgrania plików LUT poprzez WIFI
  • grading w kamerze – tak jak w Varicam 35
  • opcja wypuszczenia trzech sygnałów poprzez SDI (wliczając w to EVF)

LT będzie kompatybilna z rekorderami RAW Atomos oraz Convergent Design. Nie wiadomo jednak jakie osiągi w RAW będzie mogła wykręcić. Tym bardziej, że w Barcelonie okazało się, że poprzez SDI nie można wypuścić sygnału 4K (tylko 2K). Być może w wersji produkcyjnej zostanie to doblokowane.

Varicam LT kosztuje EURO 18.000 za samo body, a EURO 28.000 za zestaw (rączka, baseplate z shoulder padem, lupa)

Poniżej niepokolorowane materiały, które nagrał jeden z uczestników spotkania w Barcelonie.

Podsumowanie.

Jakie są moje wrażenia? Wygląda na to, że Panasonic, po okresie letargu jeśli chodzi o rynek filmowy, obudził się. Ma w swojej ofercie dwie dobre kamery – stricte do realizacji fabularnych oraz dokumentalną. Obie rejestrują obraz bardzo dobrej jakości. Varicam 35 zachwycił podczas naszych ostatnich testów kamer, które zorganizował magazyn FilmPRO. LT wydaje się równie profesjonalną kamerą. Idealną jako kompan dla swojego większego brata. Ciężko jednak powiedzieć coś więcej na jej temat na podstawie specyfikacji i potrzymaniu kamery przez chwilę na ramieniu. Tak samo jak z innymi sprzętami i kamerami, dobrze by było pobawić się nią dłużej, by wydać ocenę. Zrealizować materiał, zobaczyć jak sobie radzi w różnych warunkach.

Obejrzałem kilka filmów, które pokazują możliwości kamery. Jednak te obrazki są dla mnie zbyt poprawne tzn. pokazują taką reklamową jakość. Ostry obrazek, poprawnie zaświecony itd. A ja bym chciał zobaczyć jak bardzo mogę popsuć ten obrazek, jakie daje możliwości ingerencji, żeby materiał wyglądał jak film, a nie jak reklama obuwia. Dlatego chętnie bym się pochylił nad tą kamerą na dłużej.

Wydaje mi się, że jedna rzecz jest problematyczna w przypadku tych kamer – cena. LT celuje w półkę kamer dokumentalnych takich jak Sony FS7 oraz Canon C300 Mark II. Właściwie parametry tych kamer są zbliżone – z odchyłami raz w jedną, raz w drugą stronę. Jednak skok cenowy między np. FS7 (nawet z XDCA, który posiada dodatkowe złącza –  Timecode,  Genlock oraz możliwość wypuszczenia 4KRAW) a LT jest ogromny. Przyznaje, że wykonanie LT jest zdecydowanie lepsze i solidniejsze niż Sony. Pewnie stąd ta różnica.

Czy Varicam LT jest konkurencją dla Arri Amiry lub Arri Mini? Nie wydaje mi się, gdyż specyfikacyjnie jest on słabszy. A operatorzy mając do wyboru obie firmy, jednak  z przyzwyczajenia będą brać to co znają, co sprawdzili, co jest standardem. Trzeba przyznać, że Varicam 35 był prezentowany jako alternatywa dla Arri XT i słyszę głosy, że niektórych operatorów Panasonic przekonał. Jednak to długa droga, by stać się w pełni zagrożeniem dla tak renomowanej firmy jaką jest Arri. Co do LT i półki dokumentalnej też może być ciężko. Jednak Sony FS7 solidnie tu namieszała. Nie ma co jednak przesądzać. Pożyjemy, zobaczymy, a zanim zrozumiemy, producenci wypuszczą kolejną kamerę.