Sony jak Epic

Poznajecie co to za kamera na zdjęciu powyżej? To Sony Nex 5n z “małą” modyfikacją, o której przeczytałem na stronie EOSHD. Podobno dzięki tej obudowie poradzimy sobie z podstawowym problemem z aparatem NEX 5n czyli przegrzewaniem się marycy, które sprawia, że już po kilku minutach pracy Sony sam się wyłącza. Podobnie jest z moim Sony NEX 7. Ikonka o przegrzaniu matrycy pojawia się w różnych odstępach czasu. Czasem uda mi się nagrać pięć minut, a czasem tylko dwie. Na forach znalazłem informację, że szybka karta zmniejsza to niepożądane zachowanie kamery do minimum. Kupiłem więc Sony PRO-HG Duo 32 GB – MSHX32B 50MB/s i zainstalowałem ją w NEX 7  zamiast zwykłej karty SD (10 klasa). Postawiłem aparat na stole i włączyłem nagrywanie. Aparat nagrał klip prawie 30 minutowy. Byłem zachwycony, do czasu jak wziąłem aparat do ręki i zacząłem nagrywać “w ruchu”. Po kilku minutach pojawiła się ikonka informująca o przegrzaniu matrycy i aparat się wyłączył.

Pozostaje więc powyższe rozwiązanie pana Ryszarda z Anglii, który jak na razie zajął się modelem 5n. Dzięki obudowie i wewnętrznemu systemowi chłodzenia poradzimy sobie nie tylko z temperaturą, ale i otrzymamy zabezpieczenie gniazda HDMI, wbudowany monitor Sony oraz ochronę samego aparatu. Cena zestawu z aparatem + standarowe szkło 18-55mm to £1500, a użytkownicy posiadający już na stanie NEX 5n zapłącą za samą obudowę  £1000. Dużo. Podobo ma być dostępna wersja bez monitora, wersja z mocowaniem PL oraz dodatkowa modyfikacja pod adapter Metabones, bo jak na razie nie uda się nam go zainstalować, gdyż projektant obudowy tego nie przewidział. Wkrótce będzie dostępna broszurka w postaci PDF, więc może dowiemy się więcej o tym produkcie.

Tak czy inaczej jest to rozwiązanie kosztowne. Szkoda, bo sam aparat jest bardzo fajny, a przede wszystkim mały, no i ta matryca wielkości Super35 (APS-C) – taka jak w Sony FS100. Dlatego Lumix GH1/2, ze swoim przelicznkiem 2x (mały wybór w jasnych i szerokich jednocześnie obiektywach, jeśli są to drogie) nie jest dla mnie atrakcyjny, chociaż dzięki hackowi jest to świetne urządzenie. Być może w oczekiwaniu na nowy firmware Sony, który pewnie nie naprawi problemu przegrzewania się, może warto rozważyć poniższe rozwiązanie, które zapewne zostało zastosowane również w pomyśle pana Ryszarda z Anglii.