Rigi Letusa

W mojej szafie leży jeszcze adapter 35mm Letusa. Nie mam do niego większego sentymentu, choć zrealizowałem na nim dwa krótkie dokumenty “Pomału” oraz “H2O“. Firma Letus po pojawieniu się lustrzanek przeznaczonych do filmowania, co było związane z oczywistym spadkiem sprzedaży adapterów, przystopowała. Potem ruszyła z akcesoriami do aparatów, a teraz zaprezentowała ciekawy zestaw DSLR. Jest to efekt współpracy z operatorem Shanem Hurlbutem.

Co prawda nie jestem zwolennikiem trzymania kamery przed sobą, na wyciągniętych rękach, ale muszę przyznać, że zestaw na ramię robi wrażenie. A mocowanie lupy w zestawie na statyw jest nieźle wymyślone. Cena od $1,450 do $6,500. Więcej szczegółów tutaj. Poniżej relacja z imprezy, podczas której Letus i Hurlbut zaprezentowali nowe rigi. Autorem filmu jest Tom Guilmette.