Kompendia Bright Tangerine Nov20

Tags

Related Posts

Share This

Kompendia Bright Tangerine

 

DSC00535DSC00535

Nikomu chyba nie trzeba tłumaczyć do czego służą kompendia czy też matte boxy, jak się potocznie przyjęło mówić z angielskiego. Ok, jeśli ktoś nie wie, to w skrócie: jest to akcesorium, które nakładamy na obiektyw (najczęściej za pomocą rurek), które odcinają światło, powodujące niepożądaną halację i flary (obraz jest wówczas bardziej kontrastowy), a także dzięki  nim możemy zastosować filtry (np. 3×3, 4×4, 4×4.65,6×6). Na rynku matte boxów  jest w czym wybierać. Od tanich chińskich po drogie np. ARRI. Generalnie relacja cenowa jest prosta: najtańsze są te z mniejszymi ramkami np. 4×4 – cena kilkuset złotych. Im większe ramki tym drożej. Oczywiście w grę wchodzi także jakość produktu oraz kraj produkcji. Za niektóre ARRI musimy zapłacić kilkanaście tysięcy złotych.

Na profesjonalnym rynku, obserwuję wyraźną dominację firm Chrosziel oraz ARRI, ze zdecydowanym akcentem na tę drugą firmę. Asystenci oraz operatorzy gloryfikują produkty ARRI, twierdząc że są najlepsze. Zawsze mnie zastanawiało dlaczego? Przecież kompendium to w gruncie rzeczy najprostsze w funkcjonowaniu akcesorium filmowe. W dużym uproszczeniu jest to pudełko z mocowaniami na filtry. Nie ma w tym żadnej skomplikowanej filozofii. Ma odciąć światło i przytrzymać filtr. Reszta to detale, które sprawiają, że jeden produkt jest lepszy od drugiego.

Dlaczego produkty ARRI zyskały taką renomę? Wydaje mi się, że to przede wszystkim przyzwyczajenia i chęć wyglądania PRO. Jak mam ARRI to jest profesjonalistą. Jeszcze jestem w stanie zrozumieć wyższość kamer ARRI nad  innymi. Follow focusy produkowane w Monachium też są trwalsze. Nie wspominając o bezprzewodowych follow focusach czy obiektywach ARRI Zeiss. Ale kompendia? To pudełko z mocowaniami na filtry. Ok, te tanie chińskie szybciej się popsują, wyginają, a śrubki z nich odpadają po miesiącu użytkowania, a niemieckie wytrzymają dłużej. Ale ja mam chińskiego Genusa i angielskiego Shoot35 – przez lata użytkowania jakoś specjalnie się nie popsuły.

Mam nieodparte wrażenie, że w Polsce jednak panuje przekonanie, że ARRI to ARRI. Nic nie może go zastąpić. To jest wręcz swoisty kult. A za Oceanem, jak się okazuje, jest trochę inaczej. Tam niezwykłą popularnością, poza ARRI, cieszy się firma Bright Tangerine. W Polsce jest ona obecna od niedawna. Dystrybucją zajął się sklep Prolite, który podjął się trudnego zadania, przekonania polskich filmowców, że warto zainwestować w firmę, która nie zaczyna się na A. Zainwestować w produkty, które nie należą do najtańszych. Czy warto więc płacić trochę mniejsze pieniądze, za mniej znaną firmę? Czy w ogóle warto płacić kilka tysięcy skoro za kilkaset złotych można kupić chińskie kompendium?

DSC02599

Bright Tangerine to angielska firma, która powstała w 2009 roku. W swojej ofercie poza kompendiami ma bardzo interesujący follow focus REVOLVR. Jednak w tymże artykule skupimy się na dwóch kompendiach.

org_1520_1427022169

Do testów otrzymałem dwa matte boxy – VIV oraz Misfit Atom. To zupełnie dwa różne produkty. Zacznijmy od Misfita, które składa się z dwóch głównych elementów – anodyzowanego aluminiowego oraz gumowego. Aluminiowe jest mocowanie do obiektywu i chwytak na filtry, a gumowa osłonka. Osłonkę można ściągnąć. Otrzymujemy wówczas lekkie mocowanie na filtry.

DSC00128

Genralnie Misfit Atom to lekkie jak piórko kompendium typu clip-on (choć można też zainstalować do niego uchwyt na rurki 15mm) czyli do zamocowania bez rurek za pomocą zacisku na obiektywie. Idealne do pracy na kranie, dronie, gimbalu, steadicamie, tam gdzie waga sprzętu ma ogromne znaczenie. Lekkie jak piórko – to znaczy ile? Moja waga wskazała 284g. Tyle waży kompendium z redukcją na obiektywy o średnicy 80mm.

DSC00129

 

DSC01004DSC01000

Misfit ma standardową średnicę otworu 114mm czyli idealnie do obiektywów Zeiss CP2, Canon CN oraz Samyang Xeen. Wsuwamy go na obiektyw i zaciskamy pomarańczową śrubą. Za pomocą redukcji możemy także zamocować akcesorium na mniejsze obiektywy, a także do obiektywów fotograficznych poprzez redukcję wkręcaną w gwint filtrów.

DSC00891

Do Misfita możmy zainstalować dwa filtry  4×4 lub 4×4.65.  Nie mamy tu jednak ramki, tak jak w innych kompendiach. Filtr instalujemy i blokujemy za pomocą zacisku, który znajduje się w górnej części matte boxa. Filtr możemy nachylić do 15 stopni, by wyeliminować odbicia światła. Nie mamy jednak możliwości obrotu filtra. Ale coś za coś. Widać, że to waga była tu piorytetem podczas projektowania.

DSC01001DSC00887

DSC00881

Do kompendium można dokupić mocowanie na rurki 15mm oraz 19mm. Dostępna jest również górna flaga, którą mocujemy w miejsce oznaczone jako AUX PORT.

 

4_1443434125_17328

Kompendium Misfit Atom, które używamy w opcji clip on jest bardzo wygodne. Szybkie w instalacji, o ile mamy taką samą średnicę obiektywów. Jego waga, to chyba jednak podstawowy atut. Poza tym warto wspomnieć, że kompendium nie zajmuje wiele miejsca np. w plecaku i nie wymaga osobnej walizki. Ja wożę je w małym plecaku, ściągając gumową część. Idealnie nadaje się do niewielkich i lekkich zestawów filmowych.

IMG_7836

PLUSY:

  • waga
  • wielkość
  • szybka instalacja
  • możliwość  nachylenia filtra
  • dizajn

MINUS:

  • brak możliwości obracania filtrów 

DSC02595

Bright Tangerine VIV to zdecydowanie bardzie zaawansowane kompendium niż opisane powyżej. Jednak VIV, podobnie jak Misfit Atom, także nie jest ciężki. 890g waży kompendium z dwoma ramkami oraz mocowaniem swing away. Oczywiście dodatkowe akcesoria, np. flagi, zwiększają jego wagę, ale stosunkowo niedużo. Kompendium zbudowane jest z włókna węglowego oraz anodyzowanego aluminium. Podstawowa różnica w stosunku do Atoma to, że daje nam  możliwość zainstalowania do trzech filtrów 4×4.65, dzięki trzem ramkom. Dwa z nich możemy przekręcić o 360 stopni. Pierwsza ramka jest zainstalowana na stałe. Jeśli kupimy zestaw z dwoma ramkami, w trzecią kasetę możemy zaopatrzyć się w później i dokręcić ją w domu. VIV jest kompatybilny z adapterami i redukcjami innych firm np. ARRI, Chrosziel oraz O’Connor.

Dzięki dodatkowym mocowaniom możemy zainstalować matte boxa na rurkach 15mm (istnieje dodatkowa opcja lekkiego mocowania 15mm) lub 19mm, a także zastosować je jako clip on. Mocowanie typu swing away pozwala na wymianę obiektywu bez ściągania kompendium z rurek. Wystarczy zwolnić blokadę i dosunąć ję na bok. Producent wymyślił tu jeszcze dodatkowe możliwości regulacji pozycji matte boxa. Możemy przysunąć go do obiektywu lub odsunąć  bez zwalniania mocowania na rurkach.

DSC00119 DSC00118

Możemy także regulować pozycję w pionie za pomocą krótkiej szyny.

DSC00122

DSC00120

Możemy podpiąć nie tylko górną flagę, ale także boczne. Flaga po złożeniu nie zajmuje dużo miejsca – duży plus podczas transportu. Instalacja górnej jest banalnie prosta. Wystarczy wsunąć w mocowanie i zablokować je. Boczne flagi mocuje się w ten sam sposób.

DSC00115

Maksymalna średnica filtra obiektywu, którą obsługuje VIV, to 150mm. Obsłuży bez winietowania np. Cooke S4i 14mm. Oczywiście dzięki redukcjom podepniemy kompendium do każdego mniejszego szkła. Dodatkowo można zaopatrzyć się w gumowy i elastyczny “donut” (Black Hole), który sprawdzi się w przypadku niestandardowych średnic filtra oraz obiektywów, w których wysuwana jest przednia soczewka. Z zestawem trzech ramek możemy spokojnie filmować, bez winietowania, nawet w 5K w kamerze RED Epic. W innych kompendiach jest to niemożliwe nawet z dwoma ramkami Poza tym w VIV-ie istnieje możliwość wkręcenia okrągłego filtra 138mm.    DSC00541

Drobny dodatek, który instaluje się między kompendium a ramię swing away, pozwala nachylić kompendium od 30 stopni, co eliminuje odbicia.

3_1399896035_12405

Bright Tangerine wyprodukował również specjalnie wyprofilowane przedłużki wałków 15mm, które przydadzą się w sytuacji, gdy zainstalujemy kompendium na rurkach 15mm. Może się wówczas okazać, że duża średnica ramek (po to by kompendium nie winietowało) stoi na drodze rurkom. Wówczas wystarczy podpiąć wyprofilowane wałki i problem z głowy.

DSC00114DSC00113 DSC00124

Mocowanie na rurki 19mm zostało tak wymyślone, że wkręcamy je np. w adapter 15mm za pomocą śruby 3/8″. Na szczęście mocowanie posiada wypustki, które zapobiegają obracaniu/ruszaniu się kompendium. A samą śrubę możemy wkręcić palcami, bez śrubokręta.

DSC00131 DSC00135

PLUSY:

  • brak winietowania przy obiektywach szerokokątnych
  • dizajn
  • elastyczność konfiguracji – od 19mm po clip-on’a
  • łatwość instalacji i regulacji

MINUSY

  •  można się doczepić do mocowania na rurki 15mm, że nie ma jednego zatrzasku, trzeba zablokować dwoma śrubami, ale to w sumie nie jest żaden problem

Bright Tangerine w swojej ofercie ma jeszcze kilka rodzajów kompendiów min. Strummer DNA, Misfit, VIV5, Blacklight. Wszystkie pakowane są w stylowe beżowe woreczki z materiału, a co najważniejsze wyglądają wyjątkowo ładnie oraz sprawiają wrażenie bardzo solidnych i przemyślanych akcesoriów. Ewidentnie są to produkty, które można postawić na jednej półce z ARRI  i Chroszielem. Czy warto kupić? Jasne jest, że jeśli dysponujesz budżetem rzędu 2 tys. PLN, to raczej trudno będzie kupić Bright Tangerine. Natomiast jeśli stajesz przed dylematem ARRI-CHROSZIEL-BRIGHT TANGERINE, to BT jest jak najbardziej opcją godną rozpatrzenia. Być może wyjdzie nawet  taniej postawić na tę angielską firmę.

Ceny na dzień 18.11.2015:

Misfit Atom – 2350 PLN netto – link do sklepu

Misfit – 4600 PLN nett0 – link do sklepu

Strummer DNA –  6900 PLN netto  – link do sklepu

VIV – 5770 PLN netto – link do sklepu