Jedna Grawitacja Jun09

Tags

Related Posts

Share This

Jedna Grawitacja

580357_508623155859538_1521761429_n

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jestem niedzielnym kierowcą jeśli chodzi o obsługę steadicama. Nie raz zdarzyło mi się pracować na tej stabilizacji, ale urządzenie to wymaga ciągłego doskonalenia umiejętności. Części osób (także które odwiedziły naszą wypożyczalnię) wydaje się, że jak dziś wezmą do ręki np. Flycama, to jutro będą płynnie wykonywać wymarzone ujęcia. Niestety to nie jest takie łatwe. Zdaję sobie z tego sprawę i staram się przed zdjęciami trochę poćwiczyć. Nie mam potrzeby biegania ze steadicamem codziennie. Raz do roku trafi się taka potrzeba. To oczywiście zdecydowanie za mało, żeby się wymądrzać na temat tego urządzenia. Niemniej spróbuję choć trochę. 

flycam

Sporo czasu temu biegałem z Flycamem Nano, indyjską kopią Glidecama. Efekty były dla mnie zadawalające, choć wiedziałem, że do perfekcji to się nawet na kilometr nie zbliżyłem.

Podobało mi się, że Flycam jest mały. Mieścił się w torbie fotograficznej. Mam tę stabilizację do dziś i nawet nieźle się trzyma. Jakaś śrubka odpadła, gwint się wyrobił, ale daje radę.

Potem popróbowałem chiński produkt SKIER Acting Cam.

_SAM0925

Niezbyt mi się on przypadł do gustu, gdyż kompletnie nie podchodziło mi rozwiązanie dolnego elementu stabilizacji.  W Merlinie jest on nieruchomy, a tutaj można go przesuwać na lewo i prawo oraz góra-dół. Miałem wrażenie, że śruba nie trzymała wystarczająco, puszczała i po niezbyt długim czasie pracy należało wyważyć urządzenie ponownie. Chińczycy nie dali regulacji górnej płytki, stąd takie rozwiązanie. Nie umiałem sobie z tym poradzić.

Przyszedł czas na Merlina 2, którego do testów otrzymałem od firmy RobimyTV. Bardzo mi się spodobał, bo jest świetnie przemyślany, mały i lekki. A najważniejsze to to, że podobnie jak w SKIER, gimbal jest pod kamerą. Glidecam i Flycam mają gimbal z boku, co zdecydowanie bardziej nadwyręża nadgarstek. Merlin po złożeniu zajmuje jeszcze mniej miejsca niż Flycam.

1large

Można dokładnie ustawić górną płytkę dzięki specjalnym śrubom, regulować wysokość śruby nad gimabalem, obniżyć dolny element, zwiększając literę C, dorzucić odważniki na środku oraz dole urządzenia. Także można perfekcyjnie wyważyć Merlina.

Wszystkie próby wykonałem z leciutkim aparatem Sony NEX7, bo wydawało mi się to dobrym rozwiązaniem. Zrealizowałem sporo ujęć do filmu “Nie dla każdego”. Dużo tu biegałem z Merlinem, więc waga była dla mnie ważna. Obawiam się, że trochę się myliłem i chyba  lepiej jest operować większym ciężarem, bo uzyskujemy większą siłę bezwładności. A z małym aparacikiem wystarczył lekki podmuch wiatru i wszystko leciało. Nie jestem zadowolony z efektów. Muszę kiedyś pobiegać np. z Canonem C300 i zobaczyć jak się z taką kamerą spisze mi Merlin.

Jakiś czas temu otrzymałem do przetestowania polski produkt ONE Gravity, który jest odpowiednikiem Glidecama HD 2000. Oba produkty różnią się m.in. śrubami, rączką oraz kształtem górnej płytki, na której w OG dodatkowo jest przyklejony materiał, dzięki któremu aparat/kamera nie ślizga się. Muszę przyznać, że ONE jest naprawdę świetnie zbudowany (aluminium) i wyprodukowany – sześć łożysk precyzyjnych oraz jedno łożysko główne.

ONE

Precyzja wykonania pozwala na dokładne wyważenie. Możemy regulować ustawienie górnej płytki (trzeba poluzować czarne śruby i kręcić srebrne).

DSC03249

DSC03251DSC03255DSC03247DSC03252DSC03253

Wysokość ONE to 39.5 cm, a po odkręceniu dolnej śrubki, wyciągamy go na 60.5cm.

DSC03256DSC03266 DSC03267

W komplecie otrzymałem 10 obciążników, które się szybko instaluje na dolnej podstawie. Ważą one razem 1250 gram (jeden 125 gram). Waga stabilizacji ONE bez obciążników to 1100 gram.

DSC03258DSC03260 DSC03261

Dolne płytki można rozsunąć. Długość złożonej podstawy to 29.5 cm.
DSC03257

A rozłożonej 38.5 cm.

DSC03263

Pod podstawą przyklejone są gumki, dzięki którym steadicam ładnie stoi i nie rysuje się, gdy go ciągle odkładamy na ziemię.

DSC03270

Założyłem na niego Sony FS700 i trochę pobiegałem w domu. Szybko zdałem sobie sprawę, że to nie jest zestaw do długich ujęć, wielu prób, długiej pracy. Ręka szybko mi się męczyła przy tym ciężarze. Wróciłem więc do ONE, gdy na chwilę pojawił się u mnie w domu Canon 1Dc. Aparat nie należy do najlżejszych, ale wydawało mi się, że odrobinę mniej waży od FS700. Jak się potem okazało, ta różnica to 0.2 lbs czyli właściwie nic. Nieświadomy tego faktu biegałem z tym zestawem od 13.00 do 17.00, z przerwami na zgranie 16gb karty (wchodziło na nią całe 4 minuty materiału w 4K). Użyłem obiektywu 8-15mm Canona, który cały czas był ustawiony na ogniskowej 15mm.

580357_508623159192871_1998742656_n

Pierwsze testy wykonałem biegając po domu, schodach i okolicy. Specjalnie daję długie ujęcia, nawet jeśli kamerą zatrzęsło, coś poszło nie tak. Dosyć łatwo jest ukryć niedociągnięcia w szybko montowanym teledysku, a w takich mastershotach widać wszystkie niedoróbki (głównie brak doświadczenia operatora). Poza tym mniej zwracamy uwagę na kołysanie się obrazu (niedokładne wyważenie lub operowanie steadicamem), gdy śledzimy aktora/bohatera. Gdy nie mamy go w kadrze, łatwo zauważyć to niechciane zjawisko bujania.

Następnie wybrałem się w ciekawsze miejsce i sfilmowałem niecodzienną zabawę dziadka z wnukami.

A tu mały making of:

ONE ważył 2.26 kg, Canon 1Dc 1.5 kg, Canon 8-15mm 0.5kg. Razem 4.26kg ciążyło na wyciągniętej ręce. Sporo. Dałem radę biegać z tym ciężarem przez kilka godzi, ale ze sporymi przerwami. Producent zaznacza. że maksymalna ładowność ONE Gravity to 3 kg. Miałem więc przeciążenie 1.26 kg. Pomimo to, moim zdaniem, stabilizator dawał radę. Jest solidnie i estetycznie wykonany. Można go dokładanie wyregulować i wyważyć. Przydałaby się poziomica, która pomogłaby podczas wyważania. Ewentualnie można ją sobie samemu przykleić. Do jednej rzeczy tylko bym się przyczepić – design. Moim zdaniem powinien się bardziej odróżniać od Glidecama. Zamawiając ONE, poprosiłbym też producenta o zapasowy zestaw śrubek. Mnie się jedna zgubiła i nie byłem w stanie jej zlokalizować.

Specyfikacja ONE Gravity:

wysokość min – 39.5 cm
wysokość max – 60.5 cm
szerokość głowicy – 10.5 cm (bez śrubek), 12.8 cm (+ śrubki)
długość głowicy – 19.5 cm
szerokość podstawy – 10.5 cm
długość złożonej podstawy – 29.5 cm
długość rozłożonej podstawy – 38.5 cm
waga bez obciążników – 1100 gram
waga obciążników (10 sztuk) – 1250 gram
waga 1 obciążnika – 125 gram
waga obciążników połówkowych (4 sztuki) – 200 gram
waga 1 obciążnika połówkowego – 50 gram
Maksymalna ładowność – 3 kg

ONE kosztuje 1230 zł brutto. To bardzo rozsądna cena. Glidecam 2000 HD kosztuje 2260 zł, jego kopia Glide Gear DNA 5050 1900 zł. Poniżej zdjęcie obu tych produktów.

Glide Gear vs Glidecam - RobimyTV pl

Producent ONE Gravity zapowiada już nowe produkty. Lada dzień ruszają prace nad kamizelką z podwójnym ramieniem. Wkrótce w sprzedaży pojawi się steadicam ONE Gravity PRO do kamer o wadze do 6 kg, z regulowanym kątem nachylenia głowicy oraz wysokością gimbala. Wykonany z karbonu i aluminium. Cena ok 2100 zł brutto.

gravity pro gravity pro2 gravity pro3

Za kilka dni gotowy do sprzedaży będzie także kran ONE Porta Crane. Cena 900 zł brutto.

ONE-kran

Slider będzie gotowy pod koniec czerwca. Wizualnie zbliżony będzie do produktu Konova, tylko że dużo lżejszy. Cena 1000 zl brutto – wersja metrowa.

ONESlider

Wszystkie informacje o produktach dostępne będą na stronie One Gear, która wkrótce ruszy.