Adapter NEX-EOS !!!

W końcu! Jest adapter EOS dla kamer i aparatów z serii NEX (Sony FS-100, NEX5, NEX5n, NEX7, VG10, VG20), dzięki któremu nie tylko możemy kontrolować przysłonę w obiektywach Canonach, ale i pozwala na korzystanie ze stabilizacji w szkłach, które ją posiadają. Metabones nie współpracuje z autofocusem, co moim zdaniem nie jest wielkim problemem, ponieważ nigdy nie korzystam z tej opcji. W odróżnieniu od innych podobnych adapterów, przysłononę kontrolujemy z body aparatu lub kamery, a nie za pomocą osobnego pilota.

Przypominam, że dostępne na rynku adaptery EOS-NEX, które są “ślepe”. Świetnie się sprawdzają z obiektywami, w których przysłonę ustawiamy pierścieniem w obiektywie np. tak jak w moim zestawie Carla Zeissa. Przysłonę w obiektywach Canonach np. z serii L możemy zmienić tylko poprzez body aparatu Canona. Jeśli używam takiego obiektywu, podpinając go do kamery Sony, to wcześniej montuję go do body Canona, ustawiam przysłonę jaka mnie interesuje i wyciągam obiektyw. Obiektyw blokuje przysłonę na ostatnich ustawieniach. Metoda ta jest dobra na zdjęciach, gdzie nie trzeba szybko zmieniać tych ustawień.

Wracając do Metabones, to z opisu wynika, że adaptery są produkowane w Hong Kongu. Kosztują $399. Jedyny problem to dostępność. Pierwsza partia rozeszła się w kilka godzin.

Przyznam, że adapter jest bardzo ciekawy. Nikt go jeszcze nie przetestował, więc nie wiadomo jak dokładnie działa. Jednak uśmiech pojawia się na mojej facjacie, na samą myśl, że będę mógł podpiąć obiektyw Canona 70-200 ze stabilizacją do mojej FS100 oraz NEX7. Więcej o adapterach Metabones znajdziecie tutaj.